But I'm sorry I don't pray that way >> sobota, 13 stycznia 2007 09:54:12

Czasem nie mam już siły udawać, że wszystko jest OK.
Chyba sie zakochałam. Nienawidzę się zakochiwać.

Miłość zabija. Zabija zdrowy rozsądek, zabija logiczne myślenie, całą radość. Zabija całą osobowość.

Miłość to narzędzie szatana, które ma nas unieszczęśliwiać.
Miłość to wiatr w oczy, wielkie nieszczęście, wewnętrzny holokaust, kataklizm, nowotwór...



Higher and higher
We're gonna take it
Down to the wire
We're gonna make it
Out of the fire
Higher and higher
/bling - the killers/


komentarze [5]


It drugs me under. >> czwartek, 11 stycznia 2007 15:48:46

Botten Anna.

Tak już bywa w życiu, że cudze myśli wyrażają lepiej co ja czuje.
Ale najważniejsze, że nadal jeszcze czuje.
Czuję znaczy żyję.

komentarze [1]


It doesn't matter, anymore... >> niedziela, 7 stycznia 2007 23:38:55

Jestem rozkapryszona emocjonalnie.

I chyba tylko ja mam takie uczucia,
chyba tylko ja w ogóle mam uczucia.
Bo tylko ja siebie rozumiem.
Ci, którzy czuli podobnie też powinni.
Ale nie!

Więc szukam dalej.

Czy ja mam wygórowane rządania?
Akceptacja
i pokochanie szczerą miłościa moich licznych wad.
I jeszcze żeby umieć o tym mówić.
I jeszcze...

Jestem rozkapryszona emocjonalnie.

komentarze [0]



Wykonał phosgene dla lucja
Foto - black-eyed
Przeglądarka - Firefox